Aktualności

Kiedy informacja publiczna jest przetworzona i urząd może żądać uzasadnienia?

Data publikacji: 20 stycznia 2026

Julia Malinowska
Julia Malinowska

Ekspertka ds. Biuletynu Informacji Publicznej

0 35 wpisów

✌️ Szukasz BIP-u na WordPressie?
Napisz do Nas!

Kiedy informacja publiczna jest przetworzona i urząd może żądać uzasadnienia?

„To jest informacja przetworzona, proszę wykazać szczególnie istotny interes publiczny” – to jedno z najczęściej nadużywanych zdań w odpowiedziach urzędów. Problem w tym, że nie każde zestawienie i nie każda praca urzędnika automatycznie robi z informacji „przetworzoną”. A jeśli organ źle to kwalifikuje, to ryzykuje przegraną w WSA.

W tym wpisie tłumaczę prostym językiem, kiedy informacja jest przetworzona, kiedy urząd może żądać uzasadnienia i jak to ugryźć praktycznie (po obu stronach: wnioskodawca i podmiot publikujący BIP).

Definicja: czym jest informacja publiczna przetworzona?

Ustawa o dostępie do informacji publicznej wprost mówi, że prawo do informacji obejmuje m.in. uzyskanie informacji przetworzonej – ale tylko w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego (art. 3 UDIP).

W orzecznictwie „przetworzenie” to zazwyczaj sytuacja, gdy organ musi wykonać realną dodatkową pracę: zebrać dane z wielu źródeł, porównać, oczyścić, policzyć, zbudować nowe zestawienie, które nie istnieje w gotowej postaci. Samo „wydrukowanie” czy „wysłanie skanu” nie robi z informacji przetworzonej.

Kiedy urząd może żądać „szczególnie istotnego interesu publicznego”?

Jeżeli organ dochodzi do wniosku, że informacja jest przetworzona, może wezwać wnioskodawcę do wykazania, że jej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. I tu są dwie pułapki:

Pułapka 1: organ kwalifikuje jako „przetworzone” praktycznie wszystko, bo „trzeba poszukać w segregatorach”. To nie jest automatycznie przetworzenie w rozumieniu ustawy.
Pułapka 2: organ żąda uzasadnienia, ale nie potrafi wskazać, na czym konkretnie polega „dodatkowy nakład” i dlaczego nie da się udostępnić informacji prostszą drogą (np. w częściach albo w zakresie, który już istnieje).

W praktyce sądy wymagają, żeby organ umiał konkretnie opisać, co musi zrobić (jakie zestawienia, ile źródeł, jaki nakład), a nie rzucał hasłem „przetworzone” jak zaklęciem.

🖐️

Hej! Potrzebujesz uruchomić BIP?

Jak pisać wnioski, żeby nie dać się zbyć „przetworzeniem”?

Jeśli zależy Ci na odpowiedzi, najprostsza strategia to prosić o dokumenty źródłowe (np. umowy, rejestry, uchwały), a nie o „analizy i raporty”, których organ nie ma. Gdy jednak naprawdę potrzebujesz zestawienia, warto wprost napisać, po co jest to istotne społecznie: kontrola wydatków, porównanie praktyk, wykrycie ryzyka nadużyć, ocena efektywności.

Jeśli prowadzisz BIP, to najlepszy „antidotum” jest proaktywność: publikuj w BIP to, o co ludzie najczęściej proszą (zestawienia podstawowe, rejestry, wykazy). Wtedy spada liczba wniosków, a spór o „przetworzenie” nie ma paliwa. Zobacz też mój wpis Najczęstsze błędy przy tworzeniu BIP.

Podsumowanie

Informacja przetworzona to nie „wszystko, co wymaga kliknięcia myszką”. To sytuacja, w której organ musi stworzyć nową jakość informacyjną kosztem dodatkowej pracy. Jeśli organ chce żądać uzasadnienia, powinien umieć wykazać nakład i sens tej kwalifikacji. A po stronie BIP – im więcej publikujesz z wyprzedzeniem, tym mniej konfliktów na wnioskach.

Źródła